Program kolejowy Port Polska jest kluczowy dla rozwoju Polski. Na nowych liniach Kolei Dużych Prędkości pociągi będą mogły rozpędzać się nawet do 320-350 km/h. To skok technologiczny, ale polscy kolejarze od samego początku istnienia kolei wiedzieli, że prędkość i czas to coś, co dla pasażerów liczy się najbardziej.
Historia podnoszenia prędkości na polskiej kolei to proces, który trwał dziesiątki lat – od pierwszych parowozów przekraczających 100 km/h, przez okres PRL i bicie rekordów na Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK), aż po erę składów Pendolino i przygotowania do budowy Kolei Dużych Prędkości (KDP).
Rekordy prędkości w Polsce
- 1936 rok – Era „Luxtorpedy”. Słynny wagon spalinowy (autobus szynowy) osiągał prędkość konstrukcyjną 115 km/h.
- 1937 rok – Polski parowóz pospieszny Pm36-1 z otuliną aerodynamiczną zdobył złoty medal na Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu. Rozpędzał się do 140 km/h.
- 1977 rok – Uruchomiono Centralną Magistralę Kolejową (linia Zawiercie – Grodzisk Mazowiecki). Od lat 80. pociągi na CMK jeździły już 140 kmh/h. Linię zaprojektowano od razu z myślą o prędkościach 200–250 km/h, co na tamte czasy było ewenementem w bloku wschodnim.
- 1994 rok – Włoski skład Pendolino ETR460 podczas testów na CMK ustanowił rekord prędkości Europy Środkowo-Wschodniej, osiągając 250,1 km/h.
- 2013 rok – Absolutny rekord Polski: Nowy skład ED250 (Pendolino zakupione przez PKP Intercity) podczas testów na CMK rozwinął prędkość 293 km/h. Jest to obecny, oficjalny rekord prędkości na polskich torach.
- 2014 rok – W grudniu 2014 roku pociągi Express InterCity Premium (Pendolino) rozpoczęły regularne kursy z pasażerami z prędkością 200 km/h na wybranych odcinkach CMK.




To oczywiście nie koniec. Polska jako nowoczesny kraj sięga po coraz nowsze technologie i wyzwania. Dlatego w ramach programu Port Polska budujemy infrastrukturę kolejową, która pozwoli na jazdę z prędkością do 350 km/h.
Nowe linie KDP zapewnią całkowicie nowa jakość przemieszczania się po kraju – nie tylko z Warszawy do Wrocławia czy Poznania, ale też w innych relacjach, jak Białystok, Jelenia Góra, Lublin czy Szczecin.
Nowe linie, nowy tabor
Obecnie rozbudowa infrastruktury planowana jest do parametrów wynikających z przepisów europejskich, tj. 350 km/h. Takim wymogom ma także odpowiadać zamawiany tabor, gdyż ten powinien służyć na torach nawet do roku 2070.
– Nie możemy obawiać się tych parametrów, jeśli one dają nam wyraźne skrócenie czasu przejazdu pomiędzy głównymi ośrodkami. Całkowicie nowa infrastruktura kolejowa musi dawać wyraźną różnicę w skróceniu czasu przejazdu w stosunku do linii istniejących – mówi wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
Najpierw 250 km/h
Zanim pojedziemy linią „Y” już niebawem znacznie przyspieszą pociągi na Centralnej Magistrali Kolejowej między Warszawą a Katowicami i Krakowem. W 2027 roku pojadą tam z prędkością 250 km/h.
Fot. NAC, PKP Intercity

