Bo wszyscy Polacy jeździmy koleją…
Podróż zaczyna się od realnej potrzeby: do pracy, szkoły, lekarza, rodziny albo na wakacje. #NaszaKolej pokazuje, co zmienia się na trasach, gdzie wracają połączenia i gdzie zaplanować przejazd, bez szukania po wielu miejscach.
Korzystne zmiany
dla Ciebie już teraz
Polacy pokochali kolej i chcą podróżować coraz częściej. W 2025 roku podróż pociągiem wybrało aż 439 mln pasażerów. W porównaniu z 2024 rokiem to wynik wyższy o ponad 31 mln. Rok 2026, czyli Rok Polskiej Kolei, w którym obchodzimy 100. rocznicę powołania Polskich Kolei Państwowych (PKP) z pewnością nie będzie gorszy. A według prognoz za dekadę pociągami w Polsce podróżować będzie ponad 600 mln osób. Większa liczba pasażerów to efekt tego, że uruchamiamy nowe połączenia i przywracamy takie, które nie funkcjonowały od lat. Chcemy, aby kolej stała się podstawowym wyborem każdego z nas przy planowaniu podróży.
Podróż koleją łączy wysoki komfort z ekologią, będąc jedną z najbardziej bezstresowych form przemieszczania się. Wybór pociągu pozwala uniknąć korków na drogach oraz skomplikowanych procedur lotniskowych, co przekłada się na oszczędność czasu i energii.
W większości pociągów przewieziemy rower, a do każdego wsiądziemy z czworonożnym pupilem. Nie bez znaczenia jest też oferta gastronomiczna dla pasażerów pociągów dalekobieżnych, a smaczne dania z menu Warsu mają swoich fanów nawet poza granicami Polski.
#NaszaKolej to inwestycje, które mają sprawić, aby pociągi jeździły jak najczęściej i docierały do jak największej liczby miejscowości.
Więcej połączeń w całej Polsce
W rozkładzie jazdy na 2025 i 2026 rok narodowy przewoźnik PKP Intercity wprowadził rekordową liczbę 560 połączeń latem oraz 527 poza sezonem wakacyjnym. To o ponad 50 więcej niż rok wcześniej i ok. 130 więcej niż na początku 2023 roku. To nowo otwarte trasy do mniejszych miast, jak Łomża, Ostrołęka, Gorzów Wlkp. i rozszerzona siatka połączeń Pendolino o Zakopane i Ustkę. W 2025 roku pociągi regionalne wróciły po latach do Ciechocinka i do Karpacza. Miasta takie, jak Mielec, Międzylesie, Bystrzyca Kłodzka zyskały połączenia dalekobieżne PKP Intercity.
Ofertę dla pasażerów ma również konkurencja. Pociągi prywatnych przewoźników to dodatkowe możliwości podróży dla pasażerów: połączenia nie tylko do Krakowa i Katowic, ale i do Opoczna oraz Włoszczowy.
Kolej dla lokalnych społeczności?
Tak! Od 2026 roku kolejne pół miliona Polaków może wsiąść do pociągu dalekobieżnego w swojej miejscowości, a dla 3,5 mln mieszkańców naszego kraju zwiększyła się dostępność do pociągów dalekobieżnych. Do Czaplinka i Złocieńca pociągi dalekobieżne wrócą po 40 latach, do Łomży czy Wielbarka – po 30 latach, a do Człuchowa oraz Czarnego – po 20 latach.
Realizacja całego planu możliwa jest m.in. dzięki nowym hybrydowym zespołom trakcyjnym i lokomotywom hybrydowym polskich producentów.
Cykliczny rozkład jazdy
Ważne: dążymy do tego, aby pociągi odjeżdżały w równych odstępach czasowych, co jest wygodą dla pasażerów w planowaniu podróży i zapamiętywaniu rozkładów.
Jest to już widoczne na trasach do dużych miast. Między Trójmiastem a Warszawą pociągi jeżdżą co godzinę. Na trasie Trójmiasto – Kraków odjazdy są nie rzadziej niż co 2 godziny. Z Wrocławia do Krakowa możemy liczyć na pociąg co godzinę.
Naszym celem jest, aby pociągi kursowały w cyklach na większości linii, a rozkład jazdy umożliwiał dogodne przesiadki.
Pracujemy nad nowym rozkładem jazdy dla całej Polski
i pewność podróży
Dobrze rozwinięta sieć kolejowa potrzebuje
równie dobrego rozkładu jazdy.
Przejrzysty i łatwy do zapamiętania dla pasażerów rozkład jazdy
Już teraz na części linii wprowadzamy cykliczny rozkład jazdy (czyli odjazdy w równych odstępach czasowych).
Chcemy, aby cały system pasażerskich połączeń kolejowych oparty był na stałych liniach komunikacyjnych zorganizowanych tak, jak linie transportu miejskiego. To one tworzą rozkład jazdy cykliczny, przejrzysty, łatwy do zapamiętania, a tym samym zapewniający wygodne przesiadki. To też zmiana, którą można nazwać rewolucyjną.
Projekt jednolitego rozkładu jazdy powstaje w ramach programu Port Polska i otrzymał nazwę Horyzontalny Rozkład Jazdy. Wprowadza on spójny system organizacji pasażerskich przewozów kolejowych po 2030 roku. Przy wykorzystaniu najlepszych doświadczeń europejskich będą ogłaszane przetargi na przewozy – także na trasach, gdzie pociągi będą uruchamiane komercyjnie, tj. bez dopłaty ze strony państwa.
Korzyści dla pasażerów
Co taki system oznacza w praktyce dla pasażerów? Możliwość niższych cen, ale przede wszystkim pewność w podróży, bo korzystać będziemy z siatki połączeń – niezależnie od przewoźnika, który wygra przetarg. Ważne też, że prace prowadzone są wspólnie m.in. z samorządami wojewódzkimi, więc system obejmie również pociągi regionalne.
Sprawdź pozostałe
obszary
