Kolejowa spółka PKP Polskie Linie Kolejowe szuka firmy, która wybuduje pięć nowych przystanków kolejowych. Dzięki temu na trasie Kielce – Połaniec znowu będą mogły regularnie kursować pociągi z pasażerami. Taki ruch wróci w te rejony po ponad ćwierćwieczu przerwy.
Firma, która wygra przetarg, zajmie się wszystkim: od zaprojektowania przystanków, przez zdobycie urzędowych pozwoleń, aż po same prace budowlane. Miejsca na nowe przystanki wybrano wspólnie z lokalnymi urzędami tak, aby znajdowały się blisko osiedli mieszkaniowych i miejsc, z których łatwo się przesiąść.
Gdzie będą nowe perony?
Nowe perony powstaną w miejscowościach: Chmielnik, Raczyce, Podlesie Tuczępy i Połaniec Północny (będą miały po 100 metrów długości). Z kolei w Staszowie Wschodnim powstanie dłuższy, 200-metrowy peron, dzięki czemu będą mogły się tam zatrzymywać zarówno pociągi lokalne, jak i dalekobieżne. Na razie samorząd województwa planuje pociągi regionalne, ale dłuższy peron w tym miejscu pozwoli uruchomić pociągi dalekobieżne w kierunku Stalowej Woli i Rzeszowa. Niewykluczone, że w przyszłości dodatkowy przystanek powstanie także w miejscowości Solec.

Co znajdzie się na nowych przystankach?
Wszystkie miejsca zostaną dostosowane do potrzeb osób starszych, z niepełnosprawnościami czy opiekunów z dziećmi w wózkach. Perony będą odpowiednio wysokie i szerokie, a pasażerowie znajdą na nich:
- wiaty chroniące przed deszczem, ławki oraz specjalne podpórki do odpoczynku na stojąco,
- ułatwienia dla osób niewidomych i niedowidzących,
- zadaszone stojaki na rowery przy wejściach,
- nowoczesne głośniki z komunikatami o pociągach oraz jasne oświetlenie LED.
Przedstawiciele kolei tłumaczą, że w poprzednich latach wyremontowano już tory, dzięki czemu pociągi już mogą jeździć szybciej. Budowa przystanków to kolejny krok, by mieszkańcy południa regionu zyskali wygodne połączenia.
Dlaczego to ważne?
Ostatnie pociągi z pasażerami jeździły do Staszowa i Połańca w kwietniu 2000 roku. Przez ostatnie 26 lat po tych torach kursowały wyłącznie pociągi towarowe. Dzięki dotychczasowym remontom pociągi mogą już tam jechać z prędkością do 100 km/h. Kolej planuje kolejne naprawy w regionie, aby podróż z Kielc na południe województwa była coraz krótsza i wygodniejsza. Przedstawiciele samorządu zapowiadają, że na początek oferta przewozowa mogłaby obejmować cztery pary połączeń dziennie. Szacowany koszt obsługi linii wynosi od 6 do 7 mln zł rocznie.
Podsumowanie
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na zaprojektowanie i budowę pięciu przystanków kolejowych na trasie Kielce – Połaniec. Nowe perony powstaną w Chmielniku, Raczycach, Podlesiu Tuczępy, Połańcu Północnym i Staszowie Wschodnim. Inwestycja ma umożliwić powrót regularnych pociągów pasażerskich po ponad 25 latach przerwy. Przystanki będą dostosowane do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością, rowerzystów i pasażerów korzystających z komunikacji regionalnej. Projekt ma też poprawić dostęp do kolei w południowej części województwa świętokrzyskiego.

